Jerzy Owsiak wraz z małżonką Lidią wydali oświadczenie, iż chcą zaprzestać działalności Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

„Wobec śmierci kolejnego dziecka wskutek nieudzielenia fachowej pomocy medycznej, jako członkowie Zarządu Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, stawiamy pod znakiem zapytania swoje dalsze działania na rzecz pomocy polskiej medycynie dziecięcej”
Mam nadzieję, że jednak nie podejmie tej ostatecznej decyzji, ponieważ to tylko WOŚP potrafi w jeden dzień zmobilizować wszystkich Polaków do pomocy innym.
Oczywiście te oświadczenie może też miało na celu, żeby w końcu Minister Zdrowia Bartosz Arłukowicz przyjrzał się przepisom jakie panują w służbie zdrowia i w końcu coś zmienił, żeby dzieci jaki inni chorzy nie umierali bezsensownie bo przepisy nie pozwalają działać inaczej. Jak na razie wystąpił przed dziennikarzami i oświadczył miedzy innym, iż zrobi wszystko aby winni zostali ukarani.
Dominika miała zaledwie 2,5 roczku była jedynym dzieckiem i dlaczego musiała umrzeć?
Dziewczynka rozchorowała się od końca stycznia, na skutek osłabienia i drgawek rodzice udali się w 25.02 do skierniewickiego szpitala gdzie dziecko zostało zbadane przez pediatrę nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej, który stwierdził przeziębienie i odesłał do domu. I tu od razu chcę przytoczyć sytuację jaką diagnozę postawiła lekarka mojej czteroletniej wnuczce. Dwa tygodnie temu moja wnuczka dostała gorączki i miała kłopoty z wydechem, Syn z synową pojechali do dyżurującej przychodni a tam padła diagnoza, że wnuczka ma katar i dlatego ciężko oddycha i w zasadzie to trzeba ja leczyć na katar. Jednak po trzech godzinach stan jej się pogarszał wiec postanowili jechać do szpitala, tam skierowali ich ponownie do przychodni ale już innej. W przychodni pani doktor stwierdziła, że trzeba zrobić prześwietlenie płuc bo według niej to zapalenie oskrzeli ale może to być też zapalenie płuc. W szpitalu oczywiście wykonano prześwietlenie i już tam na miejscu stwierdzono początki bakteryjnego zapalenia płuc. Wykonano jej tam odpowiednią inhalację przepisano odpowiedni antybiotyk i odesłano do domu bo stan nie wymagał przebywania w szpitalu. Ale gdyby zawierzyli diagnozie pierwszego lekarza, który kazał leczyć wnusię na katar też nie wiadomo jakby to się skończyło. I tak się właśnie zastanawiam dlaczego małej Dominice przez telefon na podstawie rozmowy z matką wystawiono diagnozę i zalecono podawać tylko leki na spędzenie gorączki.
Przecież jest to nie dopuszczalne, żeby tak małe dzieci diagnozować!.

You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.

Leave a Reply

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Powered by WordPress | Designed by: All Premium Themes. | Find the Premium WordPress Themes online, best wordpress themes and Free WordPress Themes